Skomplikowany wynajem samochodów za granicą

Wojciech Pietrasiewicz13 grudnia 2016Komentarze (0)

W ostatnich tygodniach codziennie jesteśmy zaskakiwani nowymi pomysłami (lepszymi lub gorszymi) zmian w podatkach. Jest ich tyle, że coraz trudniej się połapać, co gdzie, kiedy i w jakim stopniu się zmienia. W natłoku tych zmian może uciec Ci jedna ważna zmiana, która nie jest zbyt szeroko opisywana w prasie i Internecie.

Od 1 stycznia 2017 r. zmienia się definicja dochodów osiąganych na terytorium Polski dla potrzeb m.in. poboru podatku u źródła.

Dlaczego jest to takie ważne?

Bo od nowego roku musisz pobierać w nowych, niekiedy niespodziewanych sytuacjach.

Wyobraź sobie, że wysyłasz artystów na gościnne występy do Niemiec i musisz wynająć im autobus, który przewiezie ich z lotniska w Berlinie do miejsca, gdzie odbywa się koncert. Albo po prostu jedziesz w podróż służbową do Niemiec i musisz wynająć tam samochód. Fakturę weźmiesz na firmę, bo to podróż służbowa. Dzisiaj po zapłaceniu opłaty za wynajem sprawa jest zakończona.

A jak będzie w nowym roku?

Dochodem osiąganym w Polsce będzie każda należność regulowana przez polskiego rezydenta niezależnie od tego, gdzie zawarta została umowa lub wykonane świadczenie.

Co to oznacza?

Wynajęcie samochodu za granicą może być opodatkowane 20% podatkiem u źródła w Polsce. Nie wierzysz? To czytaj dalej…

Opodatkowaniu podatkiem źródła podlega m.in. przychód z tytułu użytkowania lub prawa do użytkowania środka transportu. Do tej pory sądy (np. wyrok NSA z 4.03.2015 r., II FSK 333/13) uznawały, że wynajem samochodu za granicą od zagranicznej firmy nie jest dochodem z terytorium Polski, więc podatek nie był należny.

Już wiesz, że od nowego roku taka sytuacja będzie dochodem osiąganym na terytorium Polski. Może więc być opodatkowana 20% pobieranym przez polskiego przedsiębiorcę wynajmującego samochód za granicą.

Na szczęście niektóre umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania wykluczają opodatkowanie w państwie źródła wynajmu środków transportu.  Aby jednak z nich skorzystać, musisz mieć ważny certyfikat rezydencji podatkowej wynajmującego. Tak! Certyfikat rezydencji firmy wynajmującej na lotnisku samochody, albo firmy udostępniającej autobusy.

Wyobrażasz sobie oczy osoby oddającej Ci kluczyki do samochodu, gdy prosisz o certyfikat rezydencji? Nie? To zaczekaj, bo właśnie zbliżamy się do Niemiec.

Umowa polsko-niemiecka o unikaniu podwójnego opodatkowania umożliwia Polsce opodatkowanie takiego wynajmu stawką 5% właściwą dla należności licencyjnych.

Jeśli jako przedsiębiorca w 2017 r. wynajmiesz samochód w Niemczech, musisz:

  1. Poprosić wynajmującego o certyfikat rezydencji,
  2. Pobrać 5% od dokonanej płatności  podatku, jeśli go dostaniesz,
  3. Pobrać 20% – jeśli nie dostaniesz,
  4. Przekazać odpowiednie informacje wynajmującemu i polskiemu urzędowi.

Oczywiście wynajmujący nie zgodzi się na obniżenie swojej opłaty o polski podatek, więc jego koszt musisz pokryć Ty.

Chyba lepiej będzie wziąć taksówkę…….

Warto przyjrzeć się innym sytuacjom, które w nowym roku mogą powodować obowiązek pobrania podatku u źródła, a jest ich trochę.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: